Wakacyjny okres w pełni. Dla wielu osób to czas urlopu. Nierzadko jednak okazuje się, że z wakacji wracamy bardziej zmęczeni i żałujemy, że nie trwały one dłużej. Jak sprawić, aby nawet podczas kilku dni zregenerować siły i zrelaksować się w pełni?
Nie jest niczym zaskakującym, że ucieczka od codziennych spraw, nawet na kilka dni, może zdziałać cuda dla naszej mentalnej równowagi. Wszyscy potrzebujemy przerwy od stresów i życiowych wyzwań. Licznie przeprowadzane badania naukowe potwierdzają tę zależność, jaką jest pozytywny wpływ odpowiedniego odpoczynku na zdrowie psychiczne, relacje i dobrostan.
Okazuje się, że bardziej sprzyjające będzie planowanie nawet krótszych przerw, ale kilkukrotnie w ciągu roku. Potwierdzają to badania przeprowadzone w Uniwersytecie Sussex przez dr Lewisa. Sporządzony przez niego matematyczny wzór na idealny urlop zakłada, że maksymalny relaks przy minimalnym poziomie stresu osiągnąć można w trakcie wakacji trwających nie więcej niż trzy dni w odległości nie dalszej niż cztery godziny drogi od miejsca zamieszkania.
Co ciekawe, psychologiczne korzyści płynące z wakacji mogą trwać nawet miesiąc (!) po powrocie do domu, dlatego warto zadbać, aby urlop był naprawdę dobrze wykorzystany.
„PO CO MI TO?”, czyli wakacyjne benefity
Zanim przedstawię Ci sprawdzoną metodę na udany wypoczynek poniżej kilka najważniejszych korzyści płynących z odpoczynku:
- Redukcja stresu – choć stres jest fizjologiczną reakcją naszego organizmu na sytuacje zagrażające, to w momencie, w którym trwa on zbyt długo lub intensywnie, wpływa negatywnie na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. Badania przeprowadzone w Nuffield Health ukazały, że osoby, które nie korzystały z urlopu, miały wyższe ciśnienie krwi i wyższy poziom stresu, a także zgłaszały problemy ze snem. U osób zestresowanych następuje spowolnienie reakcji odpornościowych organizmu. Wakacje pomagają zdystansować się od codziennych trudności, a tym samym stresorów generujących wewnętrzny dysbalans.
- Poprawa nastroju – okazuje się, że nasz mózg funkcjonuje lepiej już w momencie planowania daty urlopu. Badania wykazują, że sama świadomość czekania na coś przyjemnego może poprawić nastrój. Wykonywanie przyjemnych dla nas czynności wpływa na wydzielane endorfin, określanych jako hormony szczęścia, które redukują poziomu stresu, pomagają znosić ból. Przykładów sytuacji, przez które w strukturach układu nerwowego pojawiają się zwiększone ilości endorfin, jest wiele. Od wysiłku fizycznego, poprzez śmiech, relaks, jedzenie przyjemnych rzeczy, spędzanie czasu w gronie najbliższych.
- Wzrost motywacji, kreatywności i produktywności – to aspekt częściowo łączący się z redukcją stresu i poprawą nastroju. Gdy uwalniamy napięcie i oczyszczamy nasz umysł z niesprzyjających myśli, stresorów, to wówczas pojawia się przestrzeń na coś nowego. Pracownicy, którzy regularnie odpoczywają, rzadziej doświadczają wypalenia, co czyni ich bardziej kreatywnymi i produktywnymi niż ich przepracowani, niewypoczęci koledzy. Jeśli więc masz poczucie, że codzienne obowiązki, które dotąd realizowałeś z łatwością, sprawiają Ci trudność, a do tego tracisz chęci i siły do działania, to czas najwyższy na wakacje.
- Nabranie dystansu i umiejętności spojrzenia z innej perspektywy – nasze codzienne zaangażowanie w poszczególne tematy sprawia, że przez tygodnie, a nawet miesiące, żyjemy w podobnym tempie, skoncentrowani na określonych szczegółach. Trudno wówczas o obranie szerszej perspektywy. Zapewnienie sobie pewnego psychicznego i fizycznego dystansu od rutyny dnia może dać przestrzeń niezbędną do spojrzenia z innej perspektywy, a tym samym wyznaczenie nowych kierunków działania. Czujesz przeciążenie i nie widzisz możliwości zmiany obecnej sytuacji? To czas, by zaplanować i dobrze spędzić swój urlop!
Trzypunktowa metoda na dobre wakacje
Potrzeba
Nasze zdrowie fizycznie nierozerwalnie łączy się z funkcjonowaniem psychicznym. W związku z tym, odprężenie wakacyjne powinno uwzględniać zarówno ciało, jak i umysł. Warto więc, aby w trakcie przerwy zadbać o odpowiedni dla siebie sposób relaksu. Często mówi się, że najlepszy urlop ma antagonistyczną postać w stosunku do naszego życia codziennego i zawodowego. Wówczas, osobom pracującym fizycznie poleca się typowe wakacje pod gruszą, a tym, którzy większą część dnia pracują umysłowo rekomenduje się odpoczynek aktywny. Jest to oczywiście skrajne podejście, w którym pod uwagę nie są brane cechy temperamentalne i indywidualne potrzeby. Aby dobrze spędzić wakacje należy przede wszystkim być świadomym, jakie są nasze aktualne potrzeby, a jednocześnie pomyśleć, od czego chcielibyśmy uciec. Dobry plan uwzględnia elementy dające satysfakcję, a jednocześnie omijające drażliwe dla nas tematy.
Plan
Sama świadomość swoich potrzeb nie wystarczy, choć niewątpliwie jest to znacząca część drogi do sukcesu, czyli wypoczynku. O tym, jak ważna jest wcześniejsza organizacja terminu wyjazdu pisałam już wcześniej – lepiej znosimy wówczas nawet najbardziej intensywny czas w pracy. Ponadto ważne, aby zaplanować to, co chcemy zrobić dla siebie. Jest to szczególnie istotne w przypadku wyjazdów rodzinnych, w gronie przyjaciół, gdzie większość czasu spędzamy wspólnie z innymi. Może być to godzina dziennie na ulubioną książkę, trening czy odcinek serialu. Porozmawiaj z bliskimi o tym, co jest dla Ciebie ważne i ustalcie jak wzajemnie możecie sobie pomóc, aby każdy znalazł moment dla siebie.
Pakt
Możemy nazwać ten punkt: umową, kontraktem lub zwyczajnie – świadomym wykorzystaniem pracy umysłu. Przy planowaniu odpoczynku – tego dłuższego wakacyjnego czy krótszej, popołudniowej drzemki – ważna jest przysłowiowa „jakość, a nie ilość”. Niezbędne staje się skupienie na TU i TERAZ. Nie pomagają w tym kotłujące się i powracające myśli. Zajmują Twoją uwagę, bo prawdopodobnie są dla Ciebie ważne, więc gdy próbujesz je zlekceważyć – wracają. Usilne ich wypieranie sprawia, że pojawiają się ponownie wzbudzając przy tym uczucie niepokoju i napięcie w ciele.
Złotym środkiem na udany relaks jest uwolnienie się nawracających myśli jeszcze przed chwilą planowanego odprężenia.
Jak? W postaci „paktu”, jakim jest spisanie wszystkich rzeczy, które w danym momencie chodzą Ci po głowie. Mogą być to sprawy codziennie, jak zrobienie zakupów, opłata rachunków, ale też inne, kluczowe zobowiązania, jakie czekają Cię w niedalekiej przyszłości. Przykład?
Sprawy, którymi zajmę się po powrocie z wakacji:
- Opłaty mieszkaniowe do 28-sierpnia*
- Reklamacja sokowirówki
- Zakupienie segregatorów na dokumenty
- Wybór zaproszeń na ślub
- Zdanie certyfikatu w pracy
*Jeśli chcesz, możesz dopisać również terminy i kolejność ich realizacji.
A teraz najważniejsze. Pakt – jak sama nazwa tego punktu wskazuje – zawiązuje się między minimum dwoma podmiotami. W tym przypadku obietnicę składasz SOBIE, swojej podświadomości, którą chcesz uwolnić od notorycznego powrotu do nawracających myśli. Twoje wewnętrzne zobowiązanie staje się kluczowym elementem. Ważne, aby po powrocie z odpoczynku zająć się zapisanymi sprawami. W przeciwnym przypadku, zgodnie z założeniami behawioryzmu nauczysz się, że metoda ta nie jest w rzeczywistości pomocna, więc i przy kolejnej okazji nie zadziała poprawnie.
Wakacje w pełni
Wyjechać na wakacje to jedno, wypocząć na nich – to drugie. Po czym poznać, że urlop był udany? Wracamy po przerwie w dobrym nastroju, chętni do działania, spokojni o to, czy poradzimy sobie z postawionymi sprawami. Nasze ciało jest odprężone, nie czujemy w nim napięcia, tylko jedynie przyjemne zmęczenie, a myśli nie utrudniają realizacji obowiązków. Niezależnie od czasu trwania wypoczynku – krótszego bądź dłuższego – może być owocny wtedy, gdy jest zaplanowany i przemyślany. Warto się do niego odpowiednio przygotować – ustalić plan zgodny z naszymi potrzebami, podomykać pilne sprawy, a pozostałe tematy zapisać na kartce, którą pozostawimy w domu. Niech urlop nie będzie zaległą koniecznością, a ważną częścią naszego życia.
Odprężających wakacji!
~Monika
